Most na Waryńskiego

Most na Waryńskiego
Lata 70. Rys. inż. A. Milkowski. Sensowna lokalizacja trasy mostowej (zmieniona przez Zaleskiego)

czwartek, 1 marca 2018

Remont mostu w Toruniu




Jak pojadą samochody podczas remontu starego mostu w Toruniu - pyta DDTorun.

Poniżej propozycje, o których pisałem parę lat temu temu: poszerzenie przęsła mostu i budowa wiaduktu nad torami kolejowymi

1) Wymiana nawierzchni i remont przeprawy są niezbędne, ale nie poprawią istotnie warunków jazdy kierowcom - aut na starym moście przybywa, jest przeładowany i coraz częściej się korkuje.

2) Jeśli godzimy się na zamknięcie mostu i utrudnienia w ruchu powinniśmy oczekiwać, że po remoncie będzie nam się po nim lepiej jeździć. Przedstawione dotychczas rozwiązania w żaden sposób nie przyczyniają się do poprawy płynności jazdy i nie zwiększają przepustowości arterii. Sprowadzają się bowiem praktycznie do wymiany nawierzchni.

3) Niezbędne jest poszerzenie mostu – do 2x2, czyli po dwa pasy ruchu w każdą stronę.
Wbrew pozorom, nie jest to zadanie ani skomplikowane technicznie, ani czasochłonne, ani szczególnie drogie. Płytę przęsła można spokojnie poszerzyć na trapezach. Kratownicę podtrzymującą płytę przęsła bardzo łatwo poszerzyć uzupełniając o dodatkowe elementy w środku, w osi mostu.

Takie rozwiązania były proponowane przez toruńskich inżynierów już kilkadziesiąt lat temu, zachowały się plany projektów z tamtych lat. Są więc tym bardziej w pełni możliwe do realizacji dziś, kosztem relatywnie bardzo niewielkim w stosunku do uzyskanych korzyści.

Obecnie są trzy pasy. Do czterech pasów - po zdjęciu zbędnych barier ochronnych na zdjęciu poniżej - brakuje ok 2 metrów.


wikipedia

wikipedia
(wysadzany, poskładany)


sobota, 24 lutego 2018

Rocky 4


Cheesy job, cheesy mngrs, finally left behind;
Great people, though, joined in for the final mile run.

Cheesy 80-ties shit for myselft, to wrap the last 2y up:





follow up in next 2y:
Glencore, going long now @ 400£
True, going long @ no stop loss



niedziela, 11 lutego 2018

Camerimage w Toruniu




Marek Żydowicz odpowiedział prezydentowi Bydgoszczy, Rafałowi Bruskiemu. W liście udostępnionym przez Gazetę Pomorską tłumaczy swoje oczekiwania i motywacje.

Camerimage od wielu lat poszukuje inwestora, który sfinansuje infrastrukturę festiwalu.Koszty tego przedsięwzięcia sięgają kilkuset milionów złotych.

Bydgoszcz została gospodarzem Camerimage w 2010 roku, gdy prezydentem miasta został Rafał Bruski. W działaniach Bruskiego i jego programie nie widać woli zaangażowania się w ten projekt.

Marek Żydowicz od ponad 20 lat poszukuje samorządowego sponsora dla swojego projektu w dużych miastach w Polsce z dostępem do środków europejskich i dotacji z budżetu centralnego. Nowy okres programowania europejskiego dofinansowania otwiera kolejny konkurs ofert na gospodarzaba Camerimage.

Swoje wstępne zainteresowanie przyjęciem festiwalu i sfinansowaniem projektu Żydowicza zasygnalizował Toruń proponując lokalizację na Jordankach. Prezydent Bydgoszczy z kolei zachowuje się tak, jakby nigdy nie było dyskusji o infrastrukturze festiwalu. Odniosłem wrażenie, że Bruski nie chce być partnerem tego projektu.

* * *

Moim zdaniem najlepszym miejscem dla rozwoju Camerimage jest Łódź.


czwartek, 1 lutego 2018

Dziewuchy kontra Podgórski



Dziewuchy kontra Krzysztof Podgórski (SLD).

Krzysztof Podgórski napisał felieton w obronie pomnika rzezi wołyńskiej w Toruniu. Przez tydzień jego kontrowersyjny tekst wisiał na DDT bez żadnej polemiki. Do dziś doczekał się tylko jednej, zresztą nie ze strony Dziewuch, które zabrały głos po miesiącu domagając się wyłącznie odebrania głosu Podgórskiemu raz na zawsze.

Bardziej dziwi mnie jednak reakcja redakcji DDT. Nie bronili swojego prawa do wyboru treści
felietonów i nie zająknęli się słowem o własnej odpowiedzialności za dotychczasowe publikacje. Czy felietony Podgórskiego zawierały mowę nienawiści? Redakcja się nie broni, rzuca rękawicę uznając prawo prawo tych, którzy polemik i własnych felietonów o trudnych sprawach pisać nie chcą - wolą zakazywać ich pisania i czytania.

Redakcja DDT uznała felietony Podgórskiego za mowę nienawiści nie dając mu możliwości obrony i nie broniąc własnych łam, na których one się ukazywały. Moim zdaniem Podgórski jest moim zdaniem ciekawym polemistą właśnie dlatego, że porusza trudne tematy, a z jego poglądami w większości się nie zgadzam.

Podgórski atakuje wszystkich: od PiS, przez PO po Partię Razem, od prezydenta Zaleskiego i marszałka Całbackiego po Ojca Rydzyka.

Podgórski hejtuje wszystkich równo. Ale tylko Dziewuchom przeszkadza.