Most na Waryńskiego

Most na Waryńskiego
Lata 70. Rys. inż. A. Milkowski. Sensowna lokalizacja trasy mostowej (zmieniona przez Zaleskiego)

niedziela, 10 czerwca 2018

Toksyczne pieniądze



Polecam:

GW: Czasem-nie-trzeba-niczego-podpalac-wystarczy-poczekac

Daniel Liszkiewicz:
Przypłynęły do Gdańska dwa statki, przyjechało 500 tirów, zarzucono cały teren spalarni na Westerplatte jednymi z najbardziej toksycznych odpadów na świecie i nikogo to w Gdańsku nie interesowało. Odpady trafiły do nas z Ukrainy. Utylizować miała je filia wielkiego niemieckiego przedsiębiorstwa. Toksyczne substancje pochodziły z listy tzw. 22 najgorszych na świecie "parszywców". Kiedy eksperci Greenpeace zobaczyli, w jak skandaliczny sposób magazynowano te odpady w gdańskiej spalarni, powiedzieli, że z czymś takim mają do czynienia pierwszy raz w życiu. Kiedy to wszystko ujawniliśmy, tematem zajęły się najpoważniejsze duńskie i szwedzkie media. Był to temat dnia głównego wydania duńskich wiadomości, materiał na całą stronę i temat dnia w "Politiken" i "Svenska Dagbladet". A w naszych mediach? Cisza. Ogólnopolskie wiadomości telewizyjne zajmowały się pumą, która uciekła z zoo

Ktoś nieźle zarabia na ustawie śmieciowej z 2012 roku, tylko zamiast utylizować, truje ludzi i środowisko. Państwo będzie musiało wydać miliardy, aby usunąć zagrożenie.


Z ciekawostek z naszego podwórka, spółka Krezus która "miała dawać inwestorom złoto", jednak będzie zajmować się śmieciami. Prawa rynku w Polsce: szybciej i więcej można zarobić na odpadach.

Emitent określił miejsce zbierania i magazynowania odpadów, którym będzie budynek magazynowy zlokalizowany na nieruchomości przy ul Włocławskiej 187 w Toruniu (dz. nr 61 i 62, obr. 76).

Działa 61 i 62 przy Włocławskiej to parking i budynek firmy Truck Gigant Sp z o.o.

Krezus Centrum Recyklingowe, o ile dobrze zrozumiałem, będzie sprowadzał profile okienne PCV z Czech aby je utylizować w Toruniu (na ul. Płaskiej, na terenach Elany, gdzie ma siedzibę. Tę siedzibę, co ciekawe, kupił od spółki Nesta. Dziwne, bo cały teren Elany należał swego czasu do spółek zależnych od rodziny).

Nie rozumiem jak to się może Czechom opłacać... płacić za wywożenie starych okien aż do centralnej Polski, żeby utylizować je tutaj? Dlaczego sprzedają linie do recyklingu okien spółce z Torunia i zobowiązują się do dostarczania jej surowca (śmieci), zamiast po prostu zbudować instalację do recyklingu u siebie i zaoszczędzić na ogromnych kosztach transportu odpadów.

Być może recykling polega na odzyskiwaniu surowca, który może być wykorzystany na miejscu w Toruniu, lub daje się sprzedać w rozsądnej cenie, w rozsądnej odległości. Wtedy to mogłoby ewentualnie mieć sens.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz