Most na Waryńskiego

Most na Waryńskiego
Lata 70. Rys. inż. A. Milkowski. Sensowna lokalizacja trasy mostowej (zmieniona przez Zaleskiego)

wtorek, 3 marca 2015

Z okazji otwarcia nowej Biedronki


życzę prezydentowi Zaleskiemu, prezesowi Zawalowi i
mgr Popielewskiemu miłych zakupów.

Gdy Lidl, Kauflandy i Biedronka prowadzą zaciętą walkę o kontrolę nad handlem detalicznym, Toruń, miasto którego historia rozkwitła na rozwoju handlu, oddaje swój lokalny rynek zupełnie bez walki, a miejski samorząd potrafi zapewnić toruńskim handlowcom jedynie urągające warunki na bazarkach pod chmurką przy Mickiewicza, Chełmińskiej czy Lubickiej. 



Nic dziwnego, skoro u boku prezydenta miasta do miejskiej rady kandyduje menadżerka jednego z tych blaszaków, słynący z idącego w parze z lizusostwem zamiłowania do pieniędzy miejski architekt zachwyca się gładką linią elewacji z blachy falistej, a o interesy handlowców dba zarabiający dyszkę na rękę prezes bazarków, który za sukces poczytuje sobie uprzątnięcie walających się wokół jego posesji śmieci po krytycznej publikacji jednej z gazet. "Welconomy" - porozmawiajmy o innowacjach.

Można żyć bez Biedronki i Lidl'a. Pisze o tym trójmiejska GW w artykule pt. Kaszubska gmina bez Biedronki i Lidla.

Znajomy z Podgórza, w podobnym wieku i sytuacji rodzinnej, powiedział mi niedawno "Lidl nas żywi i ubiera". Ta dowcipna parafraza zawołania kosynierów kościuszkowskich uświadamia, jak tak trudno byłoby dziś odkręcić to, co w ostatnich latach zepsuto. Nie jest to już możliwe. Można jednak próbować zatrzymać pieniądze, które tą drogą - poprzez kupioną za grosze powierzchnię handlową - uciekają z miasta ku zadowoleniu spółdzielczej plutokracji, która z pewnością zaszczyci swoją obecnością galę otwarcia powiększonego blaszaka przy Żółkiewskiego.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza