Most na Waryńskiego

Most na Waryńskiego
Lata 70. Rys. inż. A. Milkowski. Sensowna lokalizacja trasy mostowej (zmieniona przez Zaleskiego)

środa, 27 sierpnia 2014

Toruń - czy jesteśmy bezpieczni?


Czy możemy czuć się bezpiecznie podczas imprez masowych w Toruniu? 
Czy Michał "najniższa cena" Zaleski zapewnia nam odpowiednią ochronę?


Na wp.pl znalazłem krytyczny i skłaniający do refleksji komentarz o organizacji Skyway:
Pokazy może i fajne, ale organizacja jest tragiczna. Jeżeli ktoś nie zginie pod stopami innych ludzi w tym tłumie nad którym nic ani nikt nie panuje to będzie istny cud. To aż się prosi o tragedię. Apeluję więc do organizatorów: przemyślcie sprawę. 

Wystarczy trochę pomyśleć i w odpowiednich miejscach porozstawiać odpowiednie służby, wyznaczyć i rozdzielić od siebie ciągi komunikacyjne tak żeby nie powstawały dwie napierające na siebie z przeciwnych stron fale ludzi. I chyba tylko idiota mógł zezwolić by na Szerokiej w dniach w których odbywa się festiwal pozostawić ogródki piwne i inne tego typu konstrukcje! SKANDAL! To powinno skończyć się zarzutami karnymi dla organizatorów.
Do tego zerowe zabezpieczenie ze strony służb ratunkowych. Gdyby ktoś zasłabł, doznał zwału serca czy innego schorzenia nikt by nie zdążył dotrzeć z pomocą. Co więcej, tam nawet nie było miejsca, żeby bezpiecznie taką osobę ułożyć i przeprowadzić akcję reanimacyjną. Gdyby ktokolwiek osunął się na ziemię momentalnie zostałby zadeptany. Nie wspomnę, że żadna służba ratunkowa nie dotarłaby do poszkodowanego bo najzwyczajniej utknęłaby w masie ludzi. Trochę trzeba myśleć, w końcu nie jest to pierwsza edycja tego festiwalu. Nie można było przewidzieć jak mogą potoczyć się wydarzenia?!?

Jestem wściekły, że coś takiego mogło mieć miejsce w Polsce. Niejeden wiejski festyn na którym jest maksymalnie 50 mieszkańców był lepiej zabezpieczony niż ta impreza.

Oto specyfikacja zamówienia przez Toruńską Agendę Kulturalną organizacji zabezpieczenia trzech imprez masowych w Toruniu w 2014 roku.

Przedmiotem zamówienia jest sprawowanie ochrony osób i mienia podczas wydarzeń organizowanych przez Toruńską Agendę Kulturalną w okresie od 06.01.2013 do 01.01.2014 (do 4.500 roboczogodzin), w tym: ochronę koncertu sylwestrowego od godz.21:00 31.01.2013 do 2:00 01.01.2014 w trybie imprezy masowej na 2000 osób oraz przygotowanie pełnej i prawidłowej dokumentacji na trzy imprezy masowe realizowane przez Toruńską Agendę Kulturalną w okresie od 06.01.2013 do 01.01.2014. 
1.2. Dokładna liczba i terminy organizowanych imprez zostanie przekazana Wykonawcy pismem najpóźniej 6 tygodni przed wydarzeniami takimi jak Festiwal Ballady i Piosenki Filmowej i Bella Skyway Festival i 2 tygodnie przed pozostałymi wydarzeniami

Zamawiający wycenił usługę na 56 tys zł. Najtańsze zamówienie (i zarazem wybrana oferta) miała cenę 65 tys zł.

Policzmy: 3 dni Festiwalu Piosenki i Ballady, 3 dni Skyway'a  i Sylwester to w sumie 7 dni masowych imprez. Koszt zapewnienie bezpieczeństwa podczas jednego dnia wielotysięcznej imprezy masowej w Toruniu to raptem 9 tys zł (w tym jest noc sylwestrowa z niekontrolowanym alkoholem i fajerwerkami oraz Skyway po ciemku).

Owszem, oprócz agencji ochrony mamy jeszcze policję, straż miejską i służbę zdrowia. Ale te służby zaprojektowano do zapewnienia codziennego bezpieczeństwa a nie do ochrony dużych imprez dla kilku tysięcy ludzi.

Podczas festiwalu Skyway wiele latarni ulicznych jest wyłączonych żeby instalacje wywarły większe wrażenie na publiczności. W tłumie ludzi, przy wyłączonym świetle bardzo trudno zapewnić bezpieczeństwo. Z kolei podczas nocy sylwestrowej pojawia się alkohol i fajerwerki co stwarza szczególne zagrożenie. Czy kwota 9 tys zł wystarczy aby zabezpieczyć taką imprezę?

Może dla prezydentów innych miast w Polsce tego rodzaju zadania są trudne i kosztowne. Dla Michała Zaleskiego są proste i tanie; jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo na imprezie dla dziesiątek tysięcy ludzi za cenę 9 tys zł (czyli pewnie mniejszą niż koszt jednego sygnalizatora świetlnego na skrzyżowaniu). Ten koszt to tylko kilka tysięcy więcej niż występ dobrej kapeli na weselu.

Mamy najzdolniejszego prezydenta w Polsce. Najzdolniejszego do czasu, gdy jego oszczędności nie spowodują tragedii.

* * *

Skyway zapewnia Toruniowi i województwu fantastyczną promocję. Dzięki Markowi Żydowiczowi Keanu Reeves dał miastu i festiwalowi swoją twarz.

Nie chciałbym aby polityka bezmyślnych oszczędności na naszym bezpieczeństwie przy szastaniu pieniędzmi na idiotyczne inwestycje jaką zdaje się uprawia Michał Zaleskiego doprowadziła do tragedii w wyniku której ktoś straci zdrowie lub, co gorsza, życie. Konsekwencje dla wizerunku miasta oraz firmy która włączyła się w organizację festiwalu Skyway byłyby również bardzo niekorzystne; może nie wypada o tym wspominać w tym kontekście, ale koszty te przekraczałaby z pewnością owe 9 tys. zł i wszystkie pozorne oszczędności, które przez ostatnie lata wypracował swoim gospodarskim stylem Michał Zaleski.

Wiem również że nie wybiorę się na miejską imprezę sylwestrową w tym roku. Zaleski po prostu nie jest w stanie zapewnić minimalnych warunków, których oczekuję by czuć się bezpiecznie.

EDIT:

W toruńskiej Gazecie Wyborczej pojawił się właśnie artykuł M. Behrendta na ten temat: Skyway. Chaos wśród reflektorów? Zawiera podobne wnioski jak cytowany wyżej komentarz na wp.pl.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza