Most na Waryńskiego

Most na Waryńskiego
Lata 70. Rys. inż. A. Milkowski. Sensowna lokalizacja trasy mostowej (zmieniona przez Zaleskiego)

wtorek, 18 listopada 2014

A tribute to Marian



Uczcijmy minutą ciszy pamięć poległych.


1. pan Waldemar z PO, 2. pani Barbara z PO-PiS, 3. brawurowy pan Grzegorz z PiS, 3. pani Krystyna z PO i CzG, 4. pan Aleksander z CzG, 5. pan Andrzej "próg na Zagonowej" z CzG, 6. pan Sławomir "wioślarz" z CzG, 7. pan Zbigniew '"trwa budowa baz danych do mojego maila" z PiS,
8. dr Krzysztof z SLD...

Wasze plakaty pozostaną z nami na zawsze.

Świat gospodarzy Torunia zadrżał w posadach.
Już z Igorem myśleliśmy, że runie, gdy zadzwonił telefon. 

Pentagon, wczoraj 23:58

Tribute to Marian




Wydaje mi się, że nowa rada miasta powinna uhonorować rycerza spod Cedyni (972), weterana spod Grunwaldu (1410), bohatera spod Kircholmu (1605), kosyniera spod Racławic (1794), obrońcę Westerplatte (1939) i zdobywcę Monte Cassino (1944) specjalnym odznaczeniem. 

Prawdopodobnie Marian ma już wszystkie możliwe odznaczenia, medale i dyplomy, jakie mógł mu przyznać prezydent Zaleski. Może więc ekipa CzM wymyśli jakiś wzruszający sposób uhonorowania Mariana? Niech to będzie piosenka.

Nagroda dla Mariana symbolizowałaby naszą pamięć i dawała wyraz wzruszeniu jaki wiąże się ze wspomnieniem tych radnych, którzy wydawali się przyspawani do swoich stołków, a których już z nami nie ma (z wyjątkiem prof Górskiego, który startując do sejmiku pokazał, że umie podejmować ryzyko polityczne).

* * *

Wydaje mi się, że pan Marian mógłby dalej pełnić funkcje przewodniczącego rady miasta. Byłby to sposób na zachowanie ciągłości między "stara radą" a "nową radą". Pan Marian jest samorządowcem z wieloletnim doświadczeniem, obyciem, kulturą, urokiem i dowcipem. 

SLD z Millerem czy Wenderlichem nie dotrwa do wyborów parlamentarnych a jeśli odważy się trwać przy politycznym betonie, zniknie ze sceny politycznej w 2015 roku. Niech zostaną więc po nich najlepsze wspomnienia.


11 komentarzy:

  1. I bardzo dobrze, że nie otrzynali mandatu na kolejną kadencję:
    Jasiński "spowalniacz Zagonowa" - wygląd wydry lub szczura, maszynka do głosowania, piesek Zaleskiego:
    Rojewski - 20 lat to bardzo dużo, jak na przyspawanie się do stołka i pierdzenie w niego, gieriatria w pełnym wydaniu, nie mający nic do powiedzenia, nie dbający o mieszkańców, tylko maszynka do głosowania, piesek Zaleskiego;
    Ernest - kolejan maszynka do głosowania, piesek Zaleskiego, w końcu wyleciał z rady, informatyczne beztalencie;
    Górski - dr hab., a nie żaden prof., arogant i buc; maszynka do głosowania. Dobrze że nie dostał się do sejmiku
    Królikowska - podobno niezatapialna bezradna, a w końcu wyleciała, bab z wozu... w ilu to klubach była, trudno zliczyć, liczył sie tylko jej interes, a nie interes mieszkańców;
    Dowgiałło - podobno "żelazna dama", ale z racji czasu to już ją rdza wpier...
    Przybyszewski - odsunięty został na boczny tor przez Lenca i Caubeckiego. Nie miał szans na mandat w sejmiku.
    Makowski - podobno nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dodawaj Maryjanowi zasług: szybciej mół być Moskalem, który atakował kosynierów, nie mógł być obrońcą Westerplatte, tylko od razu uciekł do swoich towarzyszy w ZSRR i nie był zdobywcą Monte Cassino, ponieważ zaczynał jako politruk w Sielcach nad Oką(1943).

    Specialne odznaczenie dla Maryjana - medal z flaszką i ogórkiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja cały czas proponuję puchar na zachętę, bo przecież tak się garnie chłopak do sportu...
    https://www.youtube.com/watch?v=D-eQZL5taFg

    OdpowiedzUsuń
  4. korekta: Sławomir "wioślarz" dostał dziką kartę - wchodzi za Zaleskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przypominam sobie konstruktywnych działań czy choćby wypowiedzi tego utytułowanego sportowca - zwłaszcza w dziedzinie sportów wodnych, które w Toruniu mają dużą szansę na rozwój a wydają się bardzo zaniedbywane.

      Usuń
  5. Ciekawe, kto mógłby wejść za Rasielewskiego, gdyby został wiceprezydentem.

    Podobne pytanie dotyczy PO, ale Platforma nie przedstawiła swojego kandydata do władzy wykonawczej w tych wyborach... Gdy współrządziła w koalicji z Zaleski w latach 2006-2010 utrzymywała jako wice pana R. Pietrucienia (po geografii, jak Zaleski), który teraz jest w urzędzie P. Całbeckiego.

    Jeszcze bardziej interesujące dla mnie byłoby kto wejdzie na Bydgoskim gdyby wiceprezydentem została J. Scheuring Wielgus.

    OdpowiedzUsuń
  6. Radość była jednak przedwczesna: Waldemar zostaje.

    http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,16996282,Wybory_2014__Nieoficjalnie__jednak_5_na_6_mandatow.html#TRLokToruTxt

    Raz w samorządzie, zawsze w samorządzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie miejskie koryto to wojewódzkie...

      Usuń
  7. Bartek, oczekuję oficjalnych sprostowań, jakobym dopomógł M.F. wejść do rady. A może temu tylko utrudniłem. Jak pisałem tysiąc razy, M.F. wchodził do RMT i tak, i siak. Fakty potwierdziły moją tezę. HUb

    OdpowiedzUsuń
  8. każdy kto pomógł SLD osiągnąć wynik 5% przyczynił się do przepchnięcia antyideowca i grabarza toruńskiej "lewicy"- brokera Maryjana Frąckiewicza do rady miasta.
    Szczęśliwie mnie to ani ziębi ani grzeje, ale naprawdę- to, że zdobyło się ledwie kilkadziesiąt głosów nie oznacza, że nie brało się w powyższym procederze udziału. Po prostu udział ten nie został doceniony przez wyborców:)

    OdpowiedzUsuń